DARMOWA DOSTAWA DO POLSKI PRZY ZAKUPACH ZA MINIMUM 300 ZŁ

Szukaj

Twórcy

Kto tworzy ubrania?

Regina, główna krawcowa zakładu pracy Tupendane w mieście Musoma w Tanzanii

Pole pole oznacza w języku suahili powoli, pomalutku. Stoimy w opozycji do szybkiej mody z sieciówek. Produkty są made in Tanzania, a dokładniej w niedużej miejscowości Musoma, położonej nad jeziorem Wiktorii. Oferowane przez nas produkty wykonano ręcznie oraz na manualnych maszynach do szycia. Takich, jakich używali nasi dziadkowie. Część kolekcji powstaje również w Gdyni w domowym studiu założyciela marki, Michała Miziarskiego.

Oto nasi twórcy:

Zespół Tupendane

Serce naszego projektu. Tupendane znaczy w języku suahili kochajmy się. Jest to zakład pracy aktywizujący chrześcijańskie kobiety do szycia i rękodzielnictwa. Nauczycielka Regina (po lewej) dopilnowuje każdej sztuki odzieży, aby była wykonana z dbałością o szczegóły. Kobiety pracują zazwyczaj na zmianach po 5 osób. Na zdjęciu ujęte zostały te obecne podczas popołudniowej zmiany. 

Od lewej: Regina, Zena, Elizabeth, Lilian, Winnefrida, Michał.

Jane

Naszym zdaniem jedna z najbardziej pracowitych krawcowych nad jeziorem Wiktorii. Gdy było duże zlecenie do wykonania, potrafiła szyć nawet do czwartej rano. Doskonale radzi sobie w tworzeniu plecaków i innych produktów wymagających dokładności.



Siostry Zmartwychwstanki z wioski Buturu

Od lewej: Siostra Dominika, która od czterech lat służy jako Siostra Zmartwychwstanka na misji. Koordynuje pracę kobiet w mieście Musoma i pomaga w transporcie ubrań do Polski. Prywatnie jest przyjaciółką dzieci i szalonym kierowcą. Często publikuje relacje z pracy misyjnej na swoim Instagramie: @dominikabancerek. Dalej: aspirantka Anna, siostra Lucia, aspirantka Febronia, siostra Renata - tworzą kartki na specjalne okazje, które niekiedy dołączamy jako podziękowanie do Waszych zamówień!

od lewej: siostra Dominika, Anna, siostra Lucia, Febronia, siostra Renata

Ericka

Matka sześciorga (niedługo siedmiorga) dzieci, żona anglikańskiego pastora. Pomogła nam wykonać mnóstwo pierwowzorów ubrań, które były podstawą do uruchomienia większej produkcji.


Kobiety masajskie z Naserian Boma

Paski i bransoletki zostały ręcznie zrobione przez kobiety zamieszkujące wioskę bez nazwy. Lokalni nazywają ją boma, co w języku Masajów oznacza rodzina. Oprócz rzemiosła, mieszkańcy zajmują się również pasterstwem oraz od niedawna przyjmują turystów.


Michał

Zakochał się w Tanzanii podczas wolontariatu, w ramach którego prowadził warsztaty fotograficzne dla ubogich dzieci. Kolory tkanin, które znalazł na rynkach sprawiły, że zlecił uszycie swojej pierwszej koszuli w komplecie ze spodniami. Po powrocie do Polski poszedł na kurs szycia, wrócił do Tanzanii, znowu Polska, znowu Tanzania... i powstało Pole Pole. Relacje z wypraw do Afryki zamieszcza na Instagramie: @miziarski.


Dorota

Najbardziej eko członek projektu. Szyje gumki do włosów, modeluje i nigdy niczego nie marnuje. Na zdjęciu pozuje przy malunkach na przedszkolu w małej tanzańskiej wiosce Buturu, które sama wykonała. Maluje również na koszulkach i torbach, które planujemy wprowadzić do oferty sklepu. Na Instagramie można ją znaleźć jako @otadorka.


Eva

Pochodząca z RPA anglikanka prowadzi zakład krawiecki Rehema przy parafii w mieście Musoma i aktywizuje zawodowo kobiety. Pomaga nam w pozyskiwaniu nowych pracowników i koordynuje niektóre ze zleceń. 

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów

Cena zestawu: %bundleSum%
Anuluj